|
Widoczne faworyzowanie niektórych uczniów. W sytuacji gdzie ze średniej ocen wychodziła mi ocena pomiędzy 4,5 - 5 i zaliczeń wszystkich testów w pierwzych termianach otrzymałem ocenę semestralną 3 z komentarzem, że i tak nie zasługuję, przy czym niejednokrotnie brałem udział w konkursach matematycznych. Na zajęciach nauczycielka regularnie się myli i zawsze zrzuca to na "chyba nie wyspałam się". Uczniowie notorycznie musieli ją poprawiać.
|