|
Pana Krzaka pamiętam jako bardzo sympatycznego nauczyciela. Zawsze był miły i czasami sypnął jakimś żarcikiem czy tekstem: "Woda została przeflirtowana. Yyyy, znaczy się... Hahaha, przefiltrowana". :) Ale z jego lekcji nic się nie nauczyłem, masakra... :)
|